Nie będzie o tym że każdy jest piękny chociaż jest. Moja rada jest prosta, jeśli się sobie nie podobasz to popracuj nad sobą, tyle. Jednak pamiętaj, nigdy ale to przenigdy nie kieruj się opiniami innych, jeśli ty się sobie podobasz a ktoś inny mówi ci że jesteś gruby/a to nie daj mu zachwiać swojej opinii o sobie! Odpowiedz wtedy ,,Pilnuj swojej dupy bo mi tam się moja podoba" i się uśmiechnij (mina niektórych osób bezcenna XD).
*
Wiem że to wcale nie jest proste i nie zawsze nad tym panujemy ale staraj się nie popadać w kompleksy. Kiedy przytłoczą cie złe myśli nie będziesz w stanie nic zrobić. Ja osobiście nie jestem żadną boginią ale mam dość wysoką samoocenę i nie zamierzam się z tym specjalnie kryć. Kiedy ktoś mówi mi komplement z którym się nawet zgadzam to po prostu dziękuję a nie robię sztucznej skromności, bądźmy sobą.
*
Tytuł posta to motto życiowe mojej przyjaciółki, jest niska, ma duży tyłek i grube nogi, jest ładna ale też nie najpiękniejsza na świecie. Założę się że gdyby nie uważała się za ideał to nie uważałabym ją za tak ładną jak uważam (od razu mówię że nie jest zapatrzoną w siebie egoistką!). Myślę że to jak my na siebie patrzymy ma wpływ na to jak widzą nas inni. Miejcie to na uwadze.
*
Jeszcze jedna rada. Pochodzi ona nie ode mnie a od pana Paula Harringtona, a konkretnie z jego książki ,,Sekret potęga młodości" szczerze polecam mimo że jeszcze jej nie skończyłam. Pan Paul pisze m.in. o tym że to o czym myślimy przekłada się na życie, jeśli myślimy o dobrych rzeczach wysyłamy pozytywne wibracje do świata i przytrafiają się nam dobre rzeczy. Kiedy czytałam i pomyślałam o swoim życiu to zauważyłam że to się sprawdza. Mam ogólnie pozytywne nastawienie i moje życie póki co uważam za bardzo udane. Działa to też jeśli zaczynasz o czymś myśleć i taki/a się stajesz. Około roku temu postanowiłam że będę szczęśliwa, myślałam o tym, powoli zmieniałam swoje myślenie przez co i nastawienie i dziś z czystym sumieniem mogę powiedzieć że jestem szczęśliwa.Więc może warto pomyśleć o sobie inaczej i poczekać aż przejdzie to na życie?
Zostawiam wam to do przemyślenia. Piszcie w komentarzach co myślicie!
Papa ludziska!
~Kitty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz